(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
[vista] Odzyskiwanie visty kontra synowie kozy i Szatana
Saiko Kila
2007-12-05 05:33:18 UTC
Witam.

Czy jest jakiś sposób na uzyskanie Konsoli Odzyskiwania takiej jak na XP
w systemie Vista? Ewentualnie jak zastąpić komendy listsvc (spis usług),
enable (włączenie usługi) i disable (wyłączenie usługi). Ostatnio
wyłączyłem (ustawiłem start na Manual) usługę która okazało się
umożliwia logowanie do windowsów, jakiś credentials manager czy coś.
Automatyczny naprawiacz oczywiście (1) nie dał sobie rady, widocznie
nikt nie przewidział że usługa może zostać wyłączona. Program MMC w
konsoli nie działa, a jedynym programem jaki można sobie podczepić pod
wykonywanie plików (tutaj chciałem odpalić services.msc) jest Notatnik.
Prawie żadne polecenie nie działa, bo nie ma ustawionych ścieżek i
zmiennych systemowych albo nie działają potrzebne usługi. Regedit działa
(choć ograniczony uprawnieniami), ale nie znalazłem tam tej usługi.
Proponowanym przez system rozwiązaniem jest reinstalacja tegoż lub
odzyskanie całości z backupu. Ostatecznie użyłem punkt przywracania,
który powstał parę godzin wcześniej.

Pytania dodatkowe: czy tytułowi inżynierowie microsoftu usunęli Konsolę
bo uznali że system jest tak dobry że nie będzie potrzebna (2), czy
dlatego że system jest tak dobry, że żeby zachować pracę coś trzeba
zepsuć? A może Konsola jest, tylko tak sprytnie ukryta że trzeba mieć
jakiś papier żeby ją uruchomić?


1) oczywiście, bo na trzy czy cztery próby z różnymi banalnymi do
rozwiązania problemami w żadnej mu się nie udało naprawić
2) http://blogs.msdn.com/winre/
--
Saiko Kila
My dog's name is Muhammad.
Michal Kawecki
2007-12-05 06:11:03 UTC
Post by Saiko Kila
Witam.
Czy jest jakiś sposób na uzyskanie Konsoli Odzyskiwania takiej jak na XP
w systemie Vista? Ewentualnie jak zastąpić komendy listsvc (spis usług),
enable (włączenie usługi) i disable (wyłączenie usługi). Ostatnio
wyłączyłem (ustawiłem start na Manual) usługę która okazało się
umożliwia logowanie do windowsów, jakiś credentials manager czy coś.
Automatyczny naprawiacz oczywiście (1) nie dał sobie rady, widocznie
nikt nie przewidział że usługa może zostać wyłączona. Program MMC w
konsoli nie działa, a jedynym programem jaki można sobie podczepić pod
wykonywanie plików (tutaj chciałem odpalić services.msc) jest Notatnik.
Prawie żadne polecenie nie działa, bo nie ma ustawionych ścieżek i
zmiennych systemowych albo nie działają potrzebne usługi. Regedit działa
(choć ograniczony uprawnieniami), ale nie znalazłem tam tej usługi.
Proponowanym przez system rozwiązaniem jest reinstalacja tegoż lub
odzyskanie całości z backupu. Ostatecznie użyłem punkt przywracania,
który powstał parę godzin wcześniej.
Pytania dodatkowe: czy tytułowi inżynierowie microsoftu usunęli Konsolę
bo uznali że system jest tak dobry że nie będzie potrzebna (2), czy
dlatego że system jest tak dobry, że żeby zachować pracę coś trzeba
zepsuć? A może Konsola jest, tylko tak sprytnie ukryta że trzeba mieć
jakiś papier żeby ją uruchomić?
1) oczywiście, bo na trzy czy cztery próby z różnymi banalnymi do
rozwiązania problemami w żadnej mu się nie udało naprawić
2) http://blogs.msdn.com/winre/
Konsola naprawcza Visty daje nieporównywalnie więcej możliwości od
starej Konsoli Odzyskiwania dostępnej w XP. Przede wszystkim masz dostęp
do praktycznie wszystkich narzędzi działających z wiersza poleceń, można
też uruchomić wiele programów działających w trybie graficznym. Programy
te i narzędzia można uruchamiać z dowolnej lokalizacji, na przykład z
katalogu systemowego uszkodzonego systemu, albo z podstawionej płytki CD
lub USB Pena. Działa net lokalny (po odpaleniu startnet.cmd). Działa też
dostęp do Internetu, skąd można sobie pociągnąć np. aktualizacje do
antywirusa bądź inne programy i narzędzia. Działa Total Commander z
większością wtyczek, działa Opera. Działa regedit, w którym należy
podmontować rejestr uszkodzonego systemu poleceniem Załaduj gałąź i już
można go edytować. Można z palca ładować sterowniki niezbędne do obsługi
urządzeń, np. dysków twardych SATA bądź SCSI. Jednym słowem, komfort
pracy i ilość dostępnych możliwości jest w ogóle nieporównywalna.
A narzędziem o które pytasz jest sc.exe.
--
M. [Windows - Shell/User MVP]
/odpowiadając na priv zmień px na pl/
https://mvp.support.microsoft.com/profile/Michal.Kawecki
Saiko Kila
2007-12-05 06:24:27 UTC
Post by Michal Kawecki
Konsola naprawcza Visty daje nieporównywalnie więcej możliwości od
starej Konsoli Odzyskiwania dostępnej w XP. Przede wszystkim masz dostęp
do praktycznie wszystkich narzędzi działających z wiersza poleceń, można
też uruchomić wiele programów działających w trybie graficznym. Programy
te i narzędzia można uruchamiać z dowolnej lokalizacji, na przykład z
katalogu systemowego uszkodzonego systemu, albo z podstawionej płytki CD
lub USB Pena.
Hm, jakoś u mnie działały głównie polecenia z rodziny dir i del. Ta ma
działać po kliknięciu na Command Prompt czy jest jakaś inna konsolka
dostępna, której nie zauważyłem?
Post by Michal Kawecki
Działa net lokalny (po odpaleniu startnet.cmd). Działa też
dostęp do Internetu, skąd można sobie pociągnąć np. aktualizacje do
antywirusa bądź inne programy i narzędzia. Działa Total Commander z
większością wtyczek, działa Opera. Działa regedit, w którym należy
podmontować rejestr uszkodzonego systemu poleceniem Załaduj gałąź i już
można go edytować.
W opisanym przypadku polecenie załaduj gałąź było wyszarzone i
nieaktywne niestety.
Post by Michal Kawecki
Można z palca ładować sterowniki niezbędne do obsługi
urządzeń, np. dysków twardych SATA bądź SCSI. Jednym słowem, komfort
pracy i ilość dostępnych możliwości jest w ogóle nieporównywalna.\
Kiedyś tak chwaliłeś Konsolę XP :)
Post by Michal Kawecki
A narzędziem o które pytasz jest sc.exe.
Dziękuję.
--
Saiko Kila
Unregistered Windows User #7.29581131e8
Piotr Palusiński
2007-12-05 06:53:17 UTC
Post by Saiko Kila
Post by Michal Kawecki
Konsola naprawcza Visty daje nieporównywalnie więcej możliwości od
starej Konsoli Odzyskiwania dostępnej w XP. Przede wszystkim masz dostęp
do praktycznie wszystkich narzędzi działających z wiersza poleceń, można
też uruchomić wiele programów działających w trybie graficznym. Programy
te i narzędzia można uruchamiać z dowolnej lokalizacji, na przykład z
katalogu systemowego uszkodzonego systemu, albo z podstawionej płytki CD
lub USB Pena.
Hm, jakoś u mnie działały głównie polecenia z rodziny dir i del. Ta ma
działać po kliknięciu na Command Prompt czy jest jakaś inna konsolka
dostępna, której nie zauważyłem?
Post by Michal Kawecki
Działa net lokalny (po odpaleniu startnet.cmd). Działa też
dostęp do Internetu, skąd można sobie pociągnąć np. aktualizacje do
antywirusa bądź inne programy i narzędzia. Działa Total Commander z
większością wtyczek, działa Opera. Działa regedit, w którym należy
podmontować rejestr uszkodzonego systemu poleceniem Załaduj gałąź i już
można go edytować.
W opisanym przypadku polecenie załaduj gałąź było wyszarzone i
nieaktywne niestety.
Bo musisz wskazac galąz HKU lub HKLM, na pzostałych bedzie wyszarzone.
--
Piotr Palusiński [Microsoft MVP Shell/User]
https://mvp.support.microsoft.com/profile/Piotr.Palusinski
news://msnews.microsoft.com/microsoft.public.pl.windows
Nigdy nie kłóć się z głupcem, bo ludzie mogą nie dostrzec różnicy
Michal Biek
2007-12-05 19:58:31 UTC
Post by Saiko Kila
Witam.
Czy jest jakiś sposób na uzyskanie Konsoli Odzyskiwania takiej jak na XP
w systemie Vista?
SRY samurajów ...!;-)
Recovery Console (znana w PL jako KO) z XP została _zastąpiona_ w np.VistaU
przez SR - Startup Repair. SR uruchamianmoże być z DVD albo ze specjalnego
menu pre-instalowanego przez producenta danego sprzętu.
Statystyczna skuteczność działania/*automatycznej* naprawy systemu szacowana
jest na 80% znanych przypadków czyli IMHO całkiem nieźle :-)
BTW compmgmt.msc nie działa?
--
" ... Wesołe jest życie staruszka
Gdzie spojrzy tam bóstwo co krok ..."
... zatem postanowiłem wziąć sprawy
w swoje ręce :-)
Michal Kawecki
2007-12-05 20:21:05 UTC
Post by Saiko Kila
Post by Michal Kawecki
Konsola naprawcza Visty daje nieporównywalnie więcej możliwości od
starej Konsoli Odzyskiwania dostępnej w XP. Przede wszystkim masz dostęp
do praktycznie wszystkich narzędzi działających z wiersza poleceń, można
też uruchomić wiele programów działających w trybie graficznym. Programy
te i narzędzia można uruchamiać z dowolnej lokalizacji, na przykład z
katalogu systemowego uszkodzonego systemu, albo z podstawionej płytki CD
lub USB Pena.
Hm, jakoś u mnie działały głównie polecenia z rodziny dir i del. Ta ma
działać po kliknięciu na Command Prompt czy jest jakaś inna konsolka
dostępna, której nie zauważyłem?
Command Prompt. Działasz wklepując polecenia z palca, ale jak już
wspomniałem, odpal sobie Total Commandera i będziesz miał pełen komfort.
Post by Saiko Kila
Post by Michal Kawecki
Działa net lokalny (po odpaleniu startnet.cmd). Działa też
dostęp do Internetu, skąd można sobie pociągnąć np. aktualizacje do
antywirusa bądź inne programy i narzędzia. Działa Total Commander z
większością wtyczek, działa Opera. Działa regedit, w którym należy
podmontować rejestr uszkodzonego systemu poleceniem Załaduj gałąź i już
można go edytować.
W opisanym przypadku polecenie załaduj gałąź było wyszarzone i
nieaktywne niestety.
Działa, ale tylko po uprzednim wskazaniu HKLM bądź HKCU jako docelowego
miejsca pod nową gałąź. Identycznie, jak w regedit odpalonym spod
systemu.
Post by Saiko Kila
Post by Michal Kawecki
Można z palca ładować sterowniki niezbędne do obsługi
urządzeń, np. dysków twardych SATA bądź SCSI. Jednym słowem, komfort
pracy i ilość dostępnych możliwości jest w ogóle nieporównywalna.\
Kiedyś tak chwaliłeś Konsolę XP :)
Kiedyś nie było Visty :-).
Post by Saiko Kila
Post by Michal Kawecki
A narzędziem o które pytasz jest sc.exe.
Dziękuję.
A proszę bardzo. Na przyszłość namawiam do eksperymentów, tam są bardzo
fajne narzędzia. Np. bootrec, bootcfg, bootsect, drvload, drvinst...
--
M. [Windows - Shell/User MVP]
/odpowiadając na priv zmień px na pl/
https://mvp.support.microsoft.com/profile/Michal.Kawecki
Piotr Palusiński
2007-12-05 20:34:14 UTC
/.../
Post by Michal Kawecki
Post by Saiko Kila
W opisanym przypadku polecenie załaduj gałąź było wyszarzone i
nieaktywne niestety.
Działa, ale tylko po uprzednim wskazaniu HKLM bądź HKCU jako docelowego
miejsca pod nową gałąź. Identycznie, jak w regedit odpalonym spod
systemu.
Nie HKCU, a HKU
--
Piotr Palusiński [Microsoft MVP Shell/User]
https://mvp.support.microsoft.com/profile/Piotr.Palusinski
news://msnews.microsoft.com/microsoft.public.pl.windows
Nigdy nie kłóć się z głupcem, bo ludzie mogą nie dostrzec różnicy
Michal Kawecki
2007-12-05 20:41:04 UTC
Post by Piotr Palusiński
/.../
Post by Michal Kawecki
Post by Saiko Kila
W opisanym przypadku polecenie załaduj gałąź było wyszarzone i
nieaktywne niestety.
Działa, ale tylko po uprzednim wskazaniu HKLM bądź HKCU jako docelowego
miejsca pod nową gałąź. Identycznie, jak w regedit odpalonym spod
systemu.
Nie HKCU, a HKU
Racja, thx.
--
M. [Windows - Shell/User MVP]
/odpowiadając na priv zmień px na pl/
https://mvp.support.microsoft.com/profile/Michal.Kawecki
Michal Biek
2007-12-05 22:27:22 UTC
Saiko Kila log:
[...]

Ad hoc ;-)
Vista ---> 4 narzędzia do zarządzania usługami:
- services.msc
- menedżer zadań
- zasady grupy
- polecenie sc.exe

Ad "credentials manager": <cmdkey> z Windows Resource Kit V może pomoże ...!
--
MICHAL: Mechanical Intelligent Calculation and Hazardous Assassination
Lifeform
BIEK: Being Intended for Exploration and Killing ...
Saiko Kila
2007-12-06 06:45:09 UTC
Post by Michal Kawecki
Post by Saiko Kila
[...]
Command Prompt. Działasz wklepując polecenia z palca, ale jak już
wspomniałem, odpal sobie Total Commandera i będziesz miał pełen komfort.
Total comander faktycznie chodzi, nie działają tylko rzeczy wymagające
ścieżek i usług.
Post by Michal Kawecki
Post by Saiko Kila
Post by Michal Kawecki
Działa net lokalny (po odpaleniu startnet.cmd). Działa też
dostęp do Internetu, skąd można sobie pociągnąć np. aktualizacje do
antywirusa bądź inne programy i narzędzia. Działa Total Commander z
większością wtyczek, działa Opera. Działa regedit, w którym należy
podmontować rejestr uszkodzonego systemu poleceniem Załaduj gałąź i już
można go edytować.
W opisanym przypadku polecenie załaduj gałąź było wyszarzone i
nieaktywne niestety.
Działa, ale tylko po uprzednim wskazaniu HKLM bądź HKCU jako docelowego
miejsca pod nową gałąź. Identycznie, jak w regedit odpalonym spod
systemu.
Najbardziej mi się podoba sposób na sieć. Można sobie odpalić Operę z
flaszki i zadawać głupie pytania na grupach jednocześnie cały czas
przebywając w środowisku naprawczym.
Post by Michal Kawecki
Post by Saiko Kila
Post by Michal Kawecki
Można z palca ładować sterowniki niezbędne do obsługi
urządzeń, np. dysków twardych SATA bądź SCSI. Jednym słowem, komfort
pracy i ilość dostępnych możliwości jest w ogóle nieporównywalna.\
Kiedyś tak chwaliłeś Konsolę XP :)
Kiedyś nie było Visty :-).
I świat był bardziej kolorowy ;)
Post by Michal Kawecki
Post by Saiko Kila
Post by Michal Kawecki
A narzędziem o które pytasz jest sc.exe.
Dziękuję.
A proszę bardzo. Na przyszłość namawiam do eksperymentów, tam są bardzo
fajne narzędzia. Np. bootrec, bootcfg, bootsect, drvload, drvinst...
Pewnie będę miał "przyjemność" skorzystać z nich przy migracji, bo chcę
jutro przerzucić tę vistę na większy dysk i przy okazji doinstalować
wersję 64-bit.

Przy okazji - czy najlepszym sposobem na zrobienie tego może być backup
na zewnętrzny twardy dysk USB backupem Visty, potem z instalki
przywrócenie systemu z backupu na nowy dysk, czy trzeba coś kombinować?
Chciałem użyć zwykłego klonowania bootitng, ale on mi się wiesza w
trybie USB 2.0 (1), dlatego użyję go potem tylko do poprzestawiania i
przygotowania partycji na drugą Vistę. Nie wiem jednak czy nie
spodziewać się jakichś cudów...

1) parę dni temu robiłem backup visty przez USB 1.1 - trwało to dobę i
kilka minut
--
Saiko Kila
Unregistered Windows User #7.29581131e8
Saiko Kila
2007-12-06 06:45:09 UTC
Post by Michal Biek
Post by Saiko Kila
Czy jest jakiś sposób na uzyskanie Konsoli Odzyskiwania takiej jak na XP
w systemie Vista?
SRY samurajów ...!;-)
Recovery Console (znana w PL jako KO) z XP została _zastąpiona_ w np.VistaU
przez SR - Startup Repair. SR uruchamianmoże być z DVD albo ze specjalnego
menu pre-instalowanego przez producenta danego sprzętu.
Statystyczna skuteczność działania/*automatycznej* naprawy systemu szacowana
jest na 80% znanych przypadków czyli IMHO całkiem nieźle :-)
No ja jestem za małą próbką coby statystykę robić, ale przypuszczam że
większość tych uszkodzeń na których robioną taką to jakieś proste sprawy
które da się naprawić łatwiej :)
Post by Michal Biek
BTW compmgmt.msc nie działa?
Nie, bo żadne *.msc nie działają (pyta mnie jakim programem otworzyć msc
a i tak nie mogę wskazać nic poza notatnikiem).

Generalnie komendy działają mi tu jeśli się je odpala w katalogu w
którym są ich exeki.

No ale z sc mogę sobie poodpalać usługi, potem poddodawać ścieżki i
pewnie za pół dnia odpaliłbym te msc, spoko ;)
--
Saiko Kila
Unregistered Windows User #7.29581131e8
Saiko Kila
2007-12-06 06:45:10 UTC
Post by Piotr Palusiński
Post by Saiko Kila
[...]
Post by Michal Kawecki
Działa net lokalny (po odpaleniu startnet.cmd). Działa też
dostęp do Internetu, skąd można sobie pociągnąć np. aktualizacje do
antywirusa bądź inne programy i narzędzia. Działa Total Commander z
większością wtyczek, działa Opera. Działa regedit, w którym należy
podmontować rejestr uszkodzonego systemu poleceniem Załaduj gałąź i już
można go edytować.
W opisanym przypadku polecenie załaduj gałąź było wyszarzone i
nieaktywne niestety.
Bo musisz wskazac galąz HKU lub HKLM, na pzostałych bedzie wyszarzone.
Masz rację. Dawno tego nie używałem, ale i po co skoro nie było
problemów...

BTW znalazłem takie zestawy wpisów do resetowania usług, może komuś się
przyda (może i mi):
http://www.speedyvista.com/registry.html
--
Saiko Kila
Unregistered Windows User #7.29581131e8
Michal Kawecki
2007-12-06 06:56:05 UTC
Post by Saiko Kila
[...]
Przy okazji - czy najlepszym sposobem na zrobienie tego może być backup
na zewnętrzny twardy dysk USB backupem Visty, potem z instalki
przywrócenie systemu z backupu na nowy dysk, czy trzeba coś kombinować?
Chciałem użyć zwykłego klonowania bootitng, ale on mi się wiesza w
trybie USB 2.0 (1), dlatego użyję go potem tylko do poprzestawiania i
przygotowania partycji na drugą Vistę. Nie wiem jednak czy nie
spodziewać się jakichś cudów...
Viściany backup nie kompresuje obrazu, tak więc nie ma sensu się tym
bawić. Proponuję ściągnąć Drive Snapshota
http://www.drivesnapshot.de/en/home.htm (działa w środowisku recovery) i
nim zrobić obraz partycji. BootIt też powinien zagadać, może ściągnij
nowszą wersję, ostatnio były w nim jakieś poprawki wprowadzone co do
obsługi USB właśnie. Poza tym masz jeszcze do dyspozycji darmowy
programik CopyWipe, nim też możesz klonować partycje. No i - ostatnio
właścicielom dysków Seagate/Maxtor dodają darmowego Acronis TrueImage do
programu Seagate Seatools. Jest całkiem niezły.
Post by Saiko Kila
1) parę dni temu robiłem backup visty przez USB 1.1 - trwało to dobę i
kilka minut
LOL!
--
M. [Windows - Shell/User MVP]
/odpowiadając na priv zmień px na pl/
https://mvp.support.microsoft.com/profile/Michal.Kawecki
Michal Biek
2007-12-06 18:56:37 UTC
Saiko Kila log:
[...]
Post by Saiko Kila
No ja jestem za małą próbką coby statystykę robić, ale przypuszczam że
większość tych uszkodzeń na których robioną taką to jakieś proste sprawy
które da się naprawić łatwiej :)
1. IMHO nie ma takiej potrzeby. Vista jest tym full spy (standard :-)
2. Większość tych napraw może da(łoby) się łatwiej ino trzeba (po)znać
dobrze albo b. dobrze Vistę ... i nie gmerać tam i tu gdzie nie potrzeba
:---D
3. SR (z moich doświadczeń) świetnie wyręczał mnie w
dotychczasowych/spotkanych naprawach, w odróżnieniu od XP co ośmielam
zaliczyć V na + ...!;-)
--
--
Użytkownik Windowsa myli się 3 razy:
1: Jak się żeni.
2: Instalując Windowsa
3: Odpalając Offica
Saiko Kila
2007-12-08 04:53:34 UTC
Post by Michal Kawecki
Post by Saiko Kila
[...]
Przy okazji - czy najlepszym sposobem na zrobienie tego może być backup
na zewnętrzny twardy dysk USB backupem Visty, potem z instalki
przywrócenie systemu z backupu na nowy dysk, czy trzeba coś kombinować?
Chciałem użyć zwykłego klonowania bootitng, ale on mi się wiesza w
trybie USB 2.0 (1), dlatego użyję go potem tylko do poprzestawiania i
przygotowania partycji na drugą Vistę. Nie wiem jednak czy nie
spodziewać się jakichś cudów...
Viściany backup nie kompresuje obrazu, tak więc nie ma sensu się tym
bawić. Proponuję ściągnąć Drive Snapshota
http://www.drivesnapshot.de/en/home.htm (działa w środowisku recovery) i
nim zrobić obraz partycji. BootIt też powinien zagadać, może ściągnij
nowszą wersję, ostatnio były w nim jakieś poprawki wprowadzone co do
obsługi USB właśnie. Poza tym masz jeszcze do dyspozycji darmowy
programik CopyWipe, nim też możesz klonować partycje. No i - ostatnio
właścicielom dysków Seagate/Maxtor dodają darmowego Acronis TrueImage do
programu Seagate Seatools. Jest całkiem niezły.
Partycję systemową przekopiowałem BINGiem, a drugą, większą chciałem
czymś innym, i tu pojawił się problem.

Wszystkie programiki ściągnąłem i sprawdziłem, mam kilka uwag:
1. DS coś mi krzaczy o błędach, nie wiem o co chodzi, ale przez to
przełącza się w wolny tryb. Ale próbowałem spod windows.
2. BING widzi napędy USB bez włączania USB2 i pierwszą partycję
przekopiował jak należy, ale drugą robił bardzo wolno i nadal się wiesza
po włączeniu USB2, no trudno. Do robienia kopii na inną partycję dysku
wewnętrznego nadal jest bardzo dobry.
3. CopyWipe może klonować tylko dyski, podgląd partycji służy... do
podglądu partycji :)
4. To chyba DiscWizard. Akurat teraz migruję z Seagate na Hitachi (parę
tygodni temu na innym kompie robiłem odwrotnie), mam też zawsze
przynajmniej jeden dysk Seagate, więc jest to jakieś rozwiązanie, dobrze
wiedzieć.

Tym niemniej do zrobienia kopii partycji ostatecznie użyłem pośrednika w
postaci programu obrazującego (demo Image for Windows) i drugiego dysku
USB, bo wszystkie inne z wymienionych programów które są w stanie robić
kopie partycji (plus DriveImage XML) robiły to przeraźliwie wolno pod
windowsem.
--
Saiko Kila
Unregistered Windows User #7.29581131e8
Saiko Kila
2007-12-08 04:53:34 UTC
Post by Michal Biek
[...]
Post by Saiko Kila
No ja jestem za małą próbką coby statystykę robić, ale przypuszczam że
większość tych uszkodzeń na których robioną taką to jakieś proste sprawy
które da się naprawić łatwiej :)
1. IMHO nie ma takiej potrzeby. Vista jest tym full spy (standard :-)
2. Większość tych napraw może da(łoby) się łatwiej ino trzeba (po)znać
dobrze albo b. dobrze Vistę ... i nie gmerać tam i tu gdzie nie potrzeba
:---D
Szkoda, bo ja najbardziej lubię grzebać tam, gdzie jeszcze nie znam za
dobrze...
Post by Michal Biek
3. SR (z moich doświadczeń) świetnie wyręczał mnie w
dotychczasowych/spotkanych naprawach, w odróżnieniu od XP co ośmielam
zaliczyć V na + ...!;-)
Popsujemy, zobaczymy ;)
--
Saiko Kila
"It was a hot sunny day with almost no wind, and I sat in the sun and
calculated instances of condenser discharge through an asymmetrical gas
circuit." Charles Proteus Steinmetz
Saiko Kila
2007-12-09 19:25:26 UTC
Post by Michal Biek
[...]
3. SR (z moich doświadczeń) świetnie wyręczał mnie w
dotychczasowych/spotkanych naprawach, w odróżnieniu od XP co ośmielam
zaliczyć V na + ...!;-)
OK, to mały przykład: po zmianie dysku automatyczna naprawa nie była w
stanie nic poradzić na "error loading operating system". Trzeba było
ręcznie podać skomplikowaną komendę BootRec /FixMbr. Jeśli takiej sprawy
sam automat nie zrobi (i jeszcze twierdzi bezczelnie, że system będzie
się bootował bez problemu), to nie mogę mieć o nim zdania lepszego niż
najgorsze :)
--
Saiko Kila
Unregistered Windows User #7.29581131e8
Michal Biek
2007-12-09 22:14:59 UTC
Saiko Kila log:
[...]
Post by Saiko Kila
OK, to mały przykład: po zmianie dysku automatyczna naprawa nie była w
stanie nic poradzić na "error loading operating system". Trzeba było
ręcznie podać skomplikowaną komendę BootRec /FixMbr.
A oto mój tips:
Idzie baba do lekarza, a lekarz psychiatra.
...
SR naprawia problemy związane ze sprzętem, driverami, konfiguracją systemu,
siecią ... "as is", a nie w kombinacjach/dywagacjach użytkownika.
Dla napraw "w kombinacjach" stosuje się również metody kombinowane/inne albo
ostateczne ...!:-)
--
http://www.youtube.com/watch?v=7qpqquKcb1g
Saiko Kila
2007-12-09 22:46:58 UTC
Post by Michal Biek
[...]
Post by Saiko Kila
OK, to mały przykład: po zmianie dysku automatyczna naprawa nie była w
stanie nic poradzić na "error loading operating system". Trzeba było
ręcznie podać skomplikowaną komendę BootRec /FixMbr.
Idzie baba do lekarza, a lekarz psychiatra.
...
SR naprawia problemy związane ze sprzętem, driverami, konfiguracją systemu,
Naprawia jeśli naprawia. Z opisu podanego użytkownikowi właśnie powinna
takie coś naprawić. Jak był błędny driver który powodował że Vista nie
startowała to tego nie naprawiła (chyba podawałem przykład).
Post by Michal Biek
siecią ... "as is", a nie w kombinacjach/dywagacjach użytkownika.
Dla napraw "w kombinacjach" stosuje się również metody kombinowane/inne albo
ostateczne ...!:-)
No to nie jest problem sprzętowy lub konfiguracyjny? E, to jaki jest?
Na razie jedyne przypadki zadziałania tego naprawiania jakie widziałem,
to te które sztucznie się wywołuje w celu zaprezentowania poprawności
działania tego naprawiania.

A BTW Vista jest głupia jeśli chodzi o sterowniki, bo potrafi na
przykład zażyczyć sobie zainstalowania starszych nawet jeśli są już
nowsze, albo automat potrafi odmówić zainstalowania nowszych twierdząc
że przecież już są najnowsze (grafika - te nowsze to było Standardowa
VGA). Taka blondynkowata sztuczna inteligencja.
--
Saiko Kila
Unregistered Windows User #7.29581131e8
Michal Biek
2007-12-09 23:07:07 UTC
Saiko Kila log:
[...]
Post by Saiko Kila
Taka blondynkowata sztuczna inteligencja.
Jak się nie ma co się lubi, to lubi się to co ma
albo
Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu.
Dla mnie jest landrynkowata i jeszcze nie zdeflorowana ;-)
...
Ponieważ mam dostęp do PC m.in. pracujących pod DOS/Win3.1/Win95/98/XP mam
zgoła inny punkt widzenia.
Vista to stosunkowo nowy system (pewnikiem z inkryminowanymi/nieznanymi mi
wadami), ale rokująca IMHO nieźle.
Powtórzę: nie narzekać, nie kombinować ino zapozna(wa)ć się z możliwościami,
zasadami, mechanizmami, cudami, które nam zaoferowano.
A o gustach w tym miejscu nie wypada mi za dużo mówić/pisać
zatem Sic!
--
"... Co mnie nie zabije,
to mnie wzmocni ..."
Następna strona >
Strona 1 z 2